Zamiast gumy do żucia – naturalne i proste odświeżanie oddechu

Do napisania tego posta zainspirowało mnie ostatnie spotkanie z moim znajomym, ale o tym napiszę na końcu… .

Chcę Wam podpowiedzieć kilka rozwiązań, które można zastosować zamiast żucia gumy i jeszcze mieć z tego wiele dodatkowych korzyści, poza odświeżeniem oddechu oczywiście.

Będzie zdrowiej, taniej i ciekawiej.

Troszkę o nieświeżym, nieprzyjemnym oddechu

Nieświeży oddech to nie tylko nieumyte, nieświeże zęby, ale również to co pozostaje na języku (tak czyszczenie języka to jedna z najważniejszych higienicznych czynności), psujące się zęby, ale również problemy z żołądkiem i trawieniem. Oczywiście jeszcze do tego można dołączyć mocno zapachowe dodatki do posiłków tak jak czosnek czy cebula.

Jednak na nieprzyjemny zapach z ust ogromny wpływ ma nasza dieta oraz choroby. Dlatego zdrowa dieta, odpowiednie zakwaszenie żołądka i właściwa higiena jamy ustnej zdecydowanie poprawią nasz oddech.

 

Popularne gumy do żucia – czy są bezpieczne?

Znajdziecie wiele potwierdzonych badaniami i doświadczeniami informacji, że składniki zawarte w gumach do żucia mogą powodować wiele dolegliwości takich jak bóle brzucha, wzdęcia, biegunki, w tym również raka. A już szczególnie powinniśmy się wystrzegać gum, w których skład wchodzi aspartam, który jest po prostu toksyną.

Jakkolwiek by było, guma do żucia nie jest naturalna i tyle, więc po co ją wkładać do buzi i absorbować te wszystkie chemiczne substancje do naszego ciała?

Naturalne alternatywy dla gum do użycia

Na szczęście natura wyposażyła nas w kilka ciekawych roślin, które pomogą nam odświeżyć oddech, więc nie jesteśmy skazani tylko na sztuczne gumy. Dawniej stosowano np. żywicę do żucia lub zgryzano różne zioła, które działały antybakteryjnie, oczyszczały zęby i jeszcze miały pozytywny wpływ na całe ciało.

Jeśli chcielibyście kiedyś spróbować żywicy to wystarczy zebrać zaschniętą żywicę (twarda, sucha, nie może się lepić) ze świerku lub sosny i po prostu zacząć żuć i po chwili zrobi się jak twardawa guma. Polecam chociaż raz w życiu spróbować.

Ale ja tu chciałam napisać o tym co możemy mieć zawsze ze sobą w torebce lub samochodzie, a nie w czasie spaceru po lesie;).

Zacznijmy od tego, że dobrze jest mieć jakiś mały pojemniczek np. taki słoiczek po błyszczykach lub małych kremikach, są też małe puzdereczka, pudełeczka na tabletki, woreczki z tkaniny itp. Ja mam piękne pudełeczko po miętówkach, które idealnie się mieści do mojej małej torebki.

A teraz co możemy do niego wrzucić w zależności od upodobań:

  1. Kardamon – mój nr 1! Posiada tak wiele zdrowotnych właściwości, że nie można go nie mieć pod ręką! Oprócz tego, że odświeża oddech to pomaga w trawieniu, zawiera bardzo dużo manganu (jedna łyżka dziennie zaspokaja 80% manganu!), pomaga zapobiegać powstawaniu kamienia nazębnego oraz próchnicy. Pomocny jest również przy leczeniu nowotworów, w tym raka jelita grubego oraz stanów zapalnych. Ponadto zwiększa odporność organizmu, obniża ciśnienie krwi, pobudza trawienie, dobry na niestrawność oraz poprawia przyswajanie składników odżywczych. Wskazany przy przeziębieniach, kaszlu, astmie, chrypce, braku apetytu.

A teraz najlepsze – kardamon pobudza umysł i serce oraz rozjaśnia umysł, poprawia nastrój!

Ja stosuję kardamon w ten sposób, że nasionka dobrze rozgryzam, a łuskę wyrzucam.

A tak wygląda moje pudełeczko (kardamon i imbir):

  1. Goździki – mają mocny, ostry smak, więc nie każdemu się spodobają, ale są bardzo pomocne przy bólach zębów czy różnych zakażeniach i stanach zapalnych w jamie ustnej. Również pomagają przy przeziębianiach, a szczególnie, gdy boli nas gardło. Świetnie odkażają i odświeżają! A dodatkowo przyjemnie pachną.
  2. Imbir suszony,kandyzowany – w moim pojemniczku mam zawsze ze sobą imbir kandyzowany, który przegryzam sobie szczególnie w czasie podróży, gdy zaczyna mnie troszkę mdlić (świetnie się sprawdza dla osób z chorobą lokomocyjną). Oprócz tego działa antybakteryjnie i można go zagryzać w czasie przeziębień i bólu gardła. Dodatkowo suszony imbir rozgrzewa ciało, a świeży pomaga obniżyć temperaturę. Pomaga przy niestrawności i łagodzi wzdęcia oraz skurcze w podbrzuszu.
  3. Olejek miętowy – następne cudo, które warto ze sobą wszędzie mieć. Nie tylko odświeża oddech, ale ogólnie orzeźwia i pobudza. Dlatego świetnie zastępuje kawę, a szczególnie w czasie prowadzeniu samochodu, czy wtedy kiedy potrzebujemy się skupić. Ja po prostu biorę kropelkę albo dwie na język (uwaga olejek musi być 100% naturalny i przeznaczony do użytku wewnętrznego!). Nie muszę chyba wspominać, że mięta wspomaga trawienie, łagodzi nerwy oraz oczyszcza umysł i zmysły, rozładowuje napięcie umysłowe i emocjonalne, działa udrażniająco.
  4. Guma do żucia – a jak ktoś się uprze, że koniecznie to musi być guma do żucia, to poszukajcie gum z naturalnymi składnikami, takie z ksylitolem robi np. firma miradent (znajdziecie w sklepach ekologicznych).

Niektórzy używają również korzenia lubczyku, podobno jest ostry i mocno aromatyczny. A Wy jakie macie sposoby?

Jak widzicie powyższe rozwiązania nie tylko odświeżają oddech i działają antybakteryjnie, ale też wspierają nasze trawienie, zwiększają odporność oraz ogólnie bardzo dobrze wpływają na nasze ciała i możemy je stosować również jako środki lecznicze. Dobrze mieć taki zestaw zawsze w torebce, prawda?

P.S. Historia, która mnie zainspirowała do napisania tego wpisu

Byliśmy razem ze znajomym na obiedzie indyjskim i gdy wróciliśmy do sali (uczestniczyliśmy razem w konferencji) kolega podsuwa mi torebeczkę z goździkami i mnie częstuje. Ja zaczęłam się śmiać i wyciągam z mojej torebki pudełeczko z kardamonem i częstuję jego. To takie „nowoczesne naturalne gumy do żucia”. Swój trafił na swego… .

Ale prawda jest taka, że rzadko się zdarza, żeby ktoś nosił ze sobą goździki albo kardamon, a przecież to takie proste i oczywiste. Dlatego postanowiłam napisać ten wpis dla Was, aby jak najwięcej osób z tego mogło skorzystać i może zrobimy konkurencję dla gum do żucia! Ha!

Podajcie dalej, aby jak najwięcej osób, mogło z tych rad skorzystać i dzielić się z Wami kardamonem, goździki itd. 😉

Źródła:

Frawley D.,Lad V., Joga ziół, a-ajurweda.pl, Kraków 2016

Własne doświadczenia

 

Wszystkie informacje zawarte w tym blogu, służą wyłącznie do celów informacyjnych i edukacyjnych i nie zastępują porad lekarskich ani leczenia.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

     

CHLOROFIL DO PICIA

Chlorofil
100% Naturalny, kompletny, płynny chlorofil - podnosi energię - oczyszcza organizm - przyśpiesza...

Naturalna ziołowa glinka dla kobiet

Naturalna ziołowa glinka dla kobiet
Stosuje się do wewnętrznego oczyszczania, uzdrawiania i ujędrniania pochwy, przywrócenie właściwego pH i poprawienie wrażliwości seksualnej oraz libido...

100% Naturalna, kompletna witamina C

100% Naturalna, kompletna witamina C
100% Naturalna, kompletna witamina C wspomaga odporność podnosi energię odmładza organizm ...

Archiwa

Kategorie