Jak być szczęśliwym, połącz się ze swoją duszą

Zestrajanie się ze swoją Duszą Soul Body Fusion

Dzisiaj przesyłam Wam proste ćwiczenie, które możecie z łatwością zastosować, aby zestroić swoje ciało z duszą.

Jeszcze dla przypomnienia napiszę Wam o oddzieleniu. Przede wszystkim to nie jest tak, że jesteśmy całkowicie oddzieleni od swojej duszy, to jest po prostu niemożliwe, ale może tak być, że nie jesteśmy w pełni z nią zestrojeni, że jej nie czujemy, że nie żyjemy w zgodzie ze sobą. Można to zrozumieć jako rozstrojenie, które może prowadzić do poważnych chorób, depresji, poczucie nieszczęścia, agresja, nerwowość, lęki, uzależnienie i wiele innych. Jeszcze napiszę kilka powodów, przez które dusza może nie być dobrze zintegrowana z ciałem:

  • Trauma przy narodzinach
  • Seksualne wykorzystywanie
  • Brak zainteresowania przyjściem na świat
  • Poczucie bycia niechcianym
  • Choroba
  • Ból psychiczny
  • Porzucenie
  • Lęki
  • Chroniczny stres
  • Szok
  • Negatywny osąd dotyczący ciała
  • Silne przywiązanie ego
  • Religia- jesteśmy grzeszni, nieczyści, niegodni
  • Poczucie winy
  • Strata, żal, rozczarowanie
  • Niebezpieczne otoczenie podczas dorastania
  • Zaburzenia emocjonalne lub/i mentalne
  • Alkoholizm, uzależnienia
  • Nadmierna wrażliwość
  • Brak miłości do siebie
  • Poczucie, ze nie jest się dość dobrym
  • I może być jeszcze wiele innych, w sumie to wszystko to, co wywołuje w nas długotrwałe negatywne emocje

Czego w takim razie możecie się spodziewać po procesie zestrojenie? I tutaj główną rolę gra już Wasza dusza… . Może to być wyzdrowienie, większe poczucie pewności siebie, spokój wewnętrzny, poczucie miłości i samoakceptacji, mogą się przed Wami otworzyć nowe możliwości w życiu, poczujecie się radośniejsi, lżejsi, zmienicie swoją pracę, zainteresowania, porzucicie nałogi, czy po prostu poczujecie wewnętrzne szczęście nieuzależnione od niczego co na zewnątrz. Proces też może być czasem bardzo szybki, a czasem dusza będzie potrzebowała więcej czasu na zharmonizowanie ciała. Jedno jest pewne zmiany i poprawa życia nieuniknione, bo wreszcie będziecie prawdziwymi sobą, poczujecie swoją duszę i sens istnienia, odkryjecie siebie!

medyt

Tutaj opiszę jak przeprowadzić cały proces dla siebie. Jednak autorka (1) zaznacza, że nie ma tutaj żadnych zasad, a to są tylko wskazówki, możecie zrobić to po swojemu, bo najważniejsza tutaj jest INTENCJA! Intencja zestrojenie się, połączenia, kontaktu ze swoją duszą/światłem/Bogiem/energią.

Wskazówki z książki (1):

  1. Ustal i wyraź INTENCJĘ

Wypowiedz głośno lub wewnętrznie, ze twoją intencją jest, aby częstotliwości twojego ciała dostroiły się do częstotliwości twojej duszy lub ducha. Wyrażasz tym samym wybór, by twoje komórki przystosowały się do ciągłego utrzymywania większej ilości twojego własnego światła, energii, boskości, boskiego ja,wyższego ja… użyj słów, które najbardziej z tobą rezonują. To krok, w którym przyzywasz swoją duszę. Proszę, nie martw się czy wyrażasz intencję własnymi słowami. Ona sama w sobie jest już klarowna, ponieważ robisz to co robisz. (…)

  1. Usiądź ze stopami ułożonymi płasko na podłodze i dłońmi skierowanymi wnętrzem ku górze.

Postawienie stóp na podłodze pomoże ci czuć się ugruntowanym. Czy można to robić na leżąco? Oczywiście, jeśli tak wolisz. Pamiętaj, żadnych reguł. To tylko pomocne wskazówki. Dłonie otwierasz ku górze, ponieważ w wielu przypadkach ludzie odczuwają energię, ciepło czy promienie światła spływające w ich dłonie. Taka pozycja ułatwia doświadczanie.

  1. Bądź obecny. Pozostań w ciele. Nie medytuj.

To ważne, ponieważ chodzi o zintegrowanie wyższych wymiarów w twoim ciele i codziennym życiu, a nie utrzymywanie oddzielenia dusza i materii. Często zdarza się, że mamy nawyk opuszczania ciała i przechodzenie w stan medytacji, kiedy tylko doświadczamu wyższych częstotliwości ducha. Nie w tym rzecz! Pozostań zdecydowanie ugruntowany, obecny i dobrze osadzony w ciele.

  1. Obserwuj swoje doznania. Nie oceniaj, nie analizuj, nie porównuj, ani nie poprawiaj.

Najłatwiejszym sposobem na bycie skupionym jest wyznaczanie sobie zadania obserwacji tego, co dzieje się podczas procesu. Czy twoje dłonie stają się cieplejsze? Czy czujesz łaskotanie? Co dzieje się w twoich nogach i stopach? A w ramionach? Co jeszcze się zmienia? Co czujesz fizycznie i emocjonalnie? Podkreśliłam słow „czujesz”, bo ważne jest, żebyś nie myślał zbyt dużo. Po prostu zauważaj czego doświadczasz i bądź otwarty na doznania. Nie próbuj  zastanawiać się dlaczego i nie staraj się niczego zmieniać, popychać albo poprawiać. Zaufaj procesowi. Jeśli twoja prawa noga coś odczuwa, a lewa nie – w porządku. Twoje doświadczenie jest dokładnie takie, jak powinno. Każde wrażenie i odczucie, bez względu czy jest przyjemne, czy nie, jest doskonałe. Jeśli w ogóle nic nie czujesz – też doskonale. Żadnego osądzania. Najtrudniejszą częścią tego procesu jest: Niczego nie rób.

Bądź otwarty na wszystko co się wydarza. Może wyjaśnią się jakieś dawne problemy czy oczyszczą sprawy z przeszłości, co doprowadzi do niesamowitego i wspaniałego uzdrowienia.

Wykonujecie to 2 razy przez 10 min z krótką przerwą na wypicie wody i może zanotowanie wrażeń. Pamiętajcie, aby pić wodę. „nawadniaj ciało przez kilka następnych dni, ponieważ to naprawdę ważne. Kiedy komórki ciała poszerzają się, żeby przyjąć wyższe częstotliwości duszy, czasem uwalniają się stare toksyny i złogi komórkowe. Duża ilość wody pomoże wypłukać odpady i zapobiegnie temu co nazywam „detoksykacyjnym bólem głowy”.

W całym procesie może pomóc Wam filmik z autorką, która poprowadzi z Wami to ćwiczenie.(2)

Jutro napiszę jeszcze troszkę więcej szczegółów i jak można to zrobić z drugą osobą.

Powodzenia!

Doświadczenia innych:

 – Najbardziej wdzięczna, łatwa, piękna droga do oświecenia – moja dusza jest w domu i walka jest zakończona. Jestem w ekstazie!

 – Pierwszy raz w życiu poczułam prawdziwe szczęście.

– SBF otworzyło nowe drzwi dla mnie… drzwi, o których istnieniu nigdy nie wiedziałam. Po raz pierwszy doświadczyłam siebie jako nieskazitelnej niewinności; każdy czyn jest kierowany czystą miłością! Towarzyszył mi śmiech, kiedy zdawałam sobie sprawę, że już jestem tym kim przez całe życie próbowałam być. The SBFsystem pozwolił mi dostrzec, że już jestem niebem (moja dusza) na ziemi (moje ciało). Mój obraz siebie zmienił się ze słabej ludzkiej istoty na pełnego mocy boskiego wysłannika, po prostu niesamowite doświadczenie!

Źródła i inspiracje:

1. Soul Body Fusion – Jonette Crowley

2. https://www.youtube.com/watch?v=SoF45L9HAJ8

 

Similar posts

1 Komentarz

  1. 16 listopada 2015    

    Twój artykuł mnie niezwykle sporo nauczył. Dziękuję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *